Volkswagen zamierza skonstruować superoszczędną wersję popularnego Golfa. Według wstępnych założeń, na pokonanie dystansu 100 km, nowoczesne auto będzie potrzebowało tylko 2,8 l paliwa.
i znowu benzyna pójdzie w góre
bo im oszczędniejsze robią samochody tym droższe paliwa
koncerny paliwowe muszą swoje zarobić
wyścig producentów samochodów o coraz mniejsze zużycie nie ma sensu
chyba że wyprodukują samochód który będzie spalał 0 litrów ropy lub benzyny ewentualnie 0 litrów lpg bo choćby wyprodukowali samochód palący 0,5 l na 100km benzyny to cena za litr tego paliwa wyniesie 50zł
więc mnie nie podniecają samochody coraz mniej palące bo dla mnie to oznacza i tak zero zł oszczędności.
Panowie piłkarze!
-
Znowu narobiliście nam kibicom złudnych nadziei i od czasów Piechniczka nic
nie wygraliście, nie znaleźliście się nawet w czwórce co jest minimum
satysfakc...